Czy życie nie mogłoby przysparzać mniej problemów ?

    Czasem wydaje mi się, że żyjemy tylko po to, żeby dostawać po tyłku, że wszystko przez jakiś czas jest okej, żeby zaraz po tym w jakiejś części legnąć w gruzach. Czasem kurczę wydaje mi się, że nie żyjemy po to, żeby być szczęśliwymi ludźmi i dawać innym szczęście, tylko po to, żeby wszystko siebie wzajemnie wykluczało....
    Jedni w domu mają kłopot z alkoholem, jedni z hazardem, jedni jeszcze z czymś innym, ale chyba najczęściej spotyka nas problem dotyczący pieniędzy. Każde z uzależnień i kłopotów prowadzi do braku pieniędzy. Jedni mogę pozwolić sobie na coroczne wakacje w słońcu ciepłej Toskanii, inni zaś każdego dnia zastanawiają się czy będą mieli co dać jutro dziecku do jedzenia, czy ich pociecha będzie mogła na mikołajki pojechać z klasa do kina, czy sami będą mogli wyskrobać coś z dna portfela, żeby kupić coś dziecku na święta.
     Nienawidzę tego świata właśnie za to, za to, że tam gdzie są pieniądze tam nie ma miłości, gdzie jest miłość nie ma pieniędzy, że życie jest tak cholernie niezrównoważone i ludzie muszą być nieszczęśliwi, że rodziny wyrzucają swoich rodziców czy dziadków, że pozostawiają ludzi samych na świecie.
    Tak, jestem zagubiona i nie, nie umiem sobie z tym poradzić myśląc o tych ludziach, którzy właśnie w środku zimy przykrywają się gdzieś na dworcu kartonem, żeby mieć jakąkolwiek ochronę przed zimnym wiatrem i nie mają co jeść, o tych, którzy nie potrafią pójść spać spokojnie, bo wiedzą, że za ścianą są małe dzieci, a w domu nie ma chleba na śniadanie, o tych, którzy przez alkoholizm krzywdzą swoje rodziny i prowadzą do ich upadku, rozwodów, wielkich tragedii. Nigdy nie zgodzę się z niesprawiedliwością tego świata, bo te wszystkie nieszczęścia otaczających nas ludzi nie są ich nieszczęściami, "bo my mamy swoje", to są nieszczęścia nas wszystkich, bo to jest NASZ świat i jeśli MY nie będziemy o niego dbać, to NIKT inny tego za nas nie zrobi.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak wyjść z małego zakrętu, zanim na horyzoncie pojawi się duży?

Wybierasz się na bal, tak?

Prezenty